Aktywizacja zawodowa osób niepełnosprawnych

Problematyka osób niepełnosprawnych zyskuje w Polsce status jednego z najważniejszych obszarów zainteresowań polityki społecznej. Nastawienie oraz odnoszenie się do osób niepełnosprawnych, ich równo­ść społeczna wpisuje się w przyjmowanie europejskich standardów i takich samych praw dla wszystkich obywateli, także tych, którzy dotknięci przez los mogą być ograniczani w realizowaniu swoich szans życiowych.

 

 

Jednym z nieprzejednanych wymogów równouprawnienia czy dyskryminacji, jest obecność osób niepełnosprawnych na rynku pracy i umożliwienie im „normalnego” funkcjonowania w społeczeństwie. Jak pokazują dane statystyczne i badania, w Polsce większość osób niepełnosprawnych jest bierna zawodowo, wzrost wskaźnika ich zatrudnienia wskazuje na to, że sytuacja niepełnosprawnych na rynku pracy w ciągu ostatnich lat uległa poprawie. W pierwszym kwartale 2017 r. wskaźnik aktywności zawodowej osób niepełnosprawnych w wieku produkcyjnym wyniósł 28,6% i był o 1,2% wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Mimo to, wciąż istnieją liczne bariery, które stanowią dla pracodawców przeszkodę w zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.

W tym wypadku mamy do czynienia z dużą nierównowagą pomię­dzy uczestnictwem na rynku pracy osób zdrowych i osób z dysfunkcjami zdrowotnymi. Jest to niepokojące także z tego powodu, że często stopień niepełnosprawności jest niewielki, więc faktyczna różnica między osobami sprawnymi i niepełnosprawnymi jest nieznaczna, a czasami w praktyce (biorąc pod uwagę wymagania jakie trzeba spełnić na rynku pracy), wręcz mało znacząca[1].

Mimo tego również i tam, gdzie niepełnosprawność jest znaczna, mają miejsce liczne sposoby należytego i zgod­nego z możliwościami umiejscowienia takich osób na rynku pracy. Dlaczego więc wciąż tak niewielu pracodawców decyduje się na zatrudnienie osoby niepełnosprawnej? Czy wynika to z niewiedzy, strachu, braku zrozumienia, stereotypów czy wręcz braku zaufania do tej grupy?

Krzysztof Kaca naczelnik wydziału ds. projektów w Departamencie Programów PFRON, zwrócił uwagę, że od 10 lat zwiększa się aktywność zawodowa osób z niepełnosprawnościami.

– „W roku 2016 poziom stopy bezrobocia osób niepełnosprawnych w wieku produkcyjnym obniżył się o 1,4 proc. w stosunku do roku 2015 oraz o prawie 5 punktów proc. w stosunku do 2014 r. – mówił. – Mimo że sytuacja osób niepełnosprawnych na rynku pracy w Polsce poprawiła się, to wskaźnik zatrudnienia w tej grupie jest wciąż znacząco niższy niż średnia unijna” – dodał. Krzysztof Kaca podkreśla jednocześnie: – „Mam nadzieję, że pracodawcy poszukujący pracowników otworzą się na osoby z niepełnosprawnością. Tym bardziej, że duży odsetek osób niepełnosprawnych posiada wyższe wykształcenie i odpowiednie kwalifikacje”[2].

Według eksperta, najwyższa pora odejść od mitu, według którego pracownik z niepełnosprawnością ma niskie kwalifikacje i pracuje najczęściej w firmie ochroniarskiej czy sprzątającej. Jego zdaniem, powodem niezatrudniania takich osób jest często ukryta dyskryminacja i stereotypy.

Mimo że są to dość oczywiste przekonania i refleksje, z jakiego powodu tak trudno jest przełamać te bariery? Odpowiedź jest dość prosta: odpowiedzialne są za to niezliczone ograniczenia i przeszkody, w społecznym i me­dialnym odbiorze sprowadzane najczęściej głównie do barier o charakterze fizyczny. Wiele mówi się o aktywizacji zawodowej różnych grup osób dorosłych, o przeciwstawianiu się wobec wykluczania społecznego, o zmianie nastawienia i przekonań społeczeństwa dotyczących osób niepełnosprawnych. Są to, oczywiście, „poprawki” niezwykle szlachetne i bezprecedensowe, można by nawet rzec że koronne dla jakości życia społeczeństwa jako całości.

Niemniej, życzylibyśmy sobie aby myślenie o patronowaniu i dawaniu wsparcia osobom z ograniczeniami sprawności obejmowało także niższe poziomy dywagacji na ten temat. Chcielibyśmy aby nie było to tylko myślenie w modelu państwa, województwa, gminy czy społeczności lokalnej, ale byśmy zaczęli myśleć o rodzinach i konkretnych rodzicach takiej osoby, o grupie przyjaciół i sąsiadach, o właścicielu konkretnej firmy i zespole pracowników ze swym mistrzem – liderem, a wreszcie o nas samych.

Niewielu z nas ma wpływ na to co dzieje się na najwyższych szczeblach, ale każdy może decydować o własnym postępowaniu, o tym, jak sam się zachowuje w stosunku do osób niepełnosprawnych i jak mógłby się zachowywać, szczególnie w sytuacjach dla nich trudnych, a taką jest chociażby podjęcie pierwszej pracy po wielu niepowodzeniach w jej poszukiwaniu, trudności z adaptacją do nowego miejsca, zmiana miejsca pracy i związanych z tym obowiązków, czasami mniejsza mobilność i dyspozycyjność, okresowo gorsze samopoczucie psychiczne czy kondycja fizyczna zależna od intensywności rehabilitacji, mniejsze bezpieczeństwo finansowe, czy brak wsparcia w najbliższych.

Dawanie szansy osobom niepełnosprawnym na aktywność zawodową na takich samych za­sadach jak osoby w pełni sprawne, ma ogromne znaczenie nie tylko nie w kontekście czysto ludzkim, dla wiele osób praca okazuje się znakomitą formą rehabilitacji. Posiadanie własnych dochodów przez osoby niepełnosprawne zapobiega wykluczeniu społecznemu. Warto pamiętać, że osoby niepełnosprawne mają zwykle problemy finansowe związane z kosztami leczenia i rehabilitacji, a jedno­cześnie ograniczeniami w aktywności zawodowej. Praca daje im poczucie kontroli sytuacji, poczucie niezależności, satysfakcji, autonomii, podmiotowości, jest ważnym elementem w obrazie własnej osoby oraz kluczowa dla konstruowa­nia poczucia sensu własnego życia.

Jeśli zaczniemy od zmieniania samych siebie, to przyczynimy się do zmiany całego społeczeństwa, bo to my je tworzymy – czasami mozolnie krok po kroku, a czasami radykalnie i rewolucyjnie. Różnimy się strategiami wprowadzania zmian – ale dobrze, by nasze wizje działania i wynikające z nich cele były podobne.Fakt ograniczenia sprawności może być postrzegany jako ogromna bariera w stosunku do świata ludzi sprawnych, w którym pewne symbole, gesty, a nawet rozwiązania architektoniczne nabierają odmiennego znaczenia. Obecnie osoby z ograniczeniem sprawności coraz częściej „przenikają” do świata osób sprawnych – tańczą, choć nie słyszą, pływają, choć nie mają rąk, bie­gają, choć nie mają nóg. Na wszelkie sposoby pragną pokazać, że ich ograniczenia ich nie ogra­niczają, a świat ograniczonych wyborów po prostu dla nich nie istnieje

[1] http://www.rampa.net.pl/blog/6681/sytuacja-osob-niepelnosprawnych-na-rynku-pracy

[2]http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/587573;jsessionid=AAE9F6740C83D4BAEDB9B660A5DCF739?ci=document_add_comment&mid=587968&state=am

Autor: Magdalena Trzciałkowska Międzynarodowa Fundacja Reaxum

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *